Gulasz po węgiersku z czerwonym winem i kminkiem

Gulasz po węgiersku z czerwonym winem i kminkiem to moja modyfikacja przepisu z książki kucharskiej Kuchnia Polska Stanisława Bergera. Oryginalna wersja znajduje się na dole wpisu,  do mojej dodałam polski akcent w postaci kminku, który ma właściwości lecznicze. Ponadto postanowiłam wzbogacić smak wołowiny czerwonym wytrawnym winem, które świetnie do niego pasuje i wpływa korzystnie na nasz układ krwionośny i serce. Zwykłą mąkę pszenną zastąpiłam zdrową razową mąką pełnoziarnistą. Przy okazji zachęcam do przeczytania mojego wpisu odpowiadającego na pytania: czy mąka razowa jest zdrowa i jaką mąkę wybrać?

Każdy kto uprawia sport i prowadzi aktywny tryb życia wie, jak cenne jest dla niego białko i niska zawartość tłuszczu w pokarmach. Dlatego sięganie po wołowinę powinno być oczywiste, ponieważ jest bogata w aminokwasy i kwas linolowy, które chronią nasze mięśnie przed spalaniem. Zawiera też L-karnitynę i witaminy z grupy B wspierające regenerację oraz bardzo dużo żelaza między innymi zwiększającego sprawność fizyczną. Ale przede wszystkim wołowina jest bogata w łatwo przyswajalne białko, które jest potrzebne do budowania mięśni. Tego, że wołowina jest pyszna chyba nie muszę nikomu przypominać ;)

Gulasz po węgiersku z czerwonym winem i kminkiem

Składniki na 4 porcje:

  • 1 kg chudej wołowiny
  • 2 cebule
  • łyżeczka papryki słodkiej
  • świeżo zmielony pieprz
  • łyżeczka kminku
  • mąka razowa pełnoziarnista
  • szklanka wywaru warzywnego
  • 100 ml czerwonego wytrawnego wina
  • oliwa z oliwek

Mięso myję pod zimną wodą, osuszam i kroję w dość dużą kostkę. Następnie obtaczam je w mące razowej pełnoziarnistej. Cebulę drobno siekam. Na patelni rozgrzewam mocno oliwę i rumienię kawałki mięsa. Posypuję je kminkiem i papryką, mieszam i podsmażam jeszcze chwilę. Wołowinę przekładam do rondla. Jeżeli mięso nie mieści się na patelni trzeba je smażyć partiami bo inaczej spadnie temperatura patelni i się zacznie dusić, zamiast się rumienić.

Następnie na tej samej patelni szklę cebulę i podlewam winem, redukuję o połowę i przelewam wszystko do mięsa. Dodaję bulion i świeżo mielony pieprz. Gotuję około 2 godzin na małym ogniu, mieszając co jakiś czas, aż mięso będzie kruche.

Gulasz po węgiersku z czerwonym winem i kminkiem

Gulasz po węgiersku z czerwonym winem i kminkiem

Dodaj komentarz