Zapowiedź pierwszej staropolskiej książki kucharskiej do przerobienia.

Witam was;) Pora rozpocząć blogowanie. Jak już wcześniej wspominałam we wpisie o mnie, spróbuję na tym blogu odpowiedzieć na pytanie czy kuchnia staropolska może być zdrowa. Równocześnie podejmuję wyzwanie polegające na przerobieniu w konkretnym czasie wybranych przeze mnie staropolskich książek kucharskich. Postaram się by przepisy były nowoczesne, uwzględniające zasady  zdrowego odżywiania i nadające się również dla tych, którzy kochają sport i prowadzą aktywny tryb życia.

Przedstawię dziś książkę kucharską, która pójdzie na ‚pierwszy ogień’. Przyznaję, że miałam spory dylemat i chciałam rozpocząć od książki Compendium Ferculorum Stanisława Czernieckiego (kucharza na dworze Lubomirskich) wydaną w 1682 roku. Jest ona uważana za pierwszą polską książkę kucharską. To wspaniała pozycja, nie tylko zbiór przepisów,  ale także książka ukazująca artystyczne podejście do gotowania.

compendium felculorum

Jednak nie rozpocznę od Cempedium Fercolorum, ponieważ tak się złożyło, że dostałam ostatnio książkę kucharską, z której kiedyś korzystała moja Babcia. Nie jestem pewna czy można ją zaliczyć do dzieł traktujących o przepisach staropolskich, ale niewątpliwie jest przez wielu uznawana za biblię tradycyjnej kuchni polskiej, w dodatku ma dla mnie wartość sentymentalną. Dlatego postanowiłam, że zacznę od niej, czyli od książki Kuchnia Polska Stanisława Bergera.

Kuchnia Polska

Pierwszy przepis, który wybrałam do przeanalizowania i stworzenia własnej wariacji to Kotlety mielone z dorsza wędzonego i pęczaku. Pojawi się ona na blogu wkrótce. Zapraszam :)

Kotlety mielone z dorsza węonego i pęczaku

Co jakiś czas będą się także pojawiały posty niezwiązane z wyzwaniem, oraz szersze informacje dotyczące książek.

1 Komentarz

Dodaj komentarz